Tropem Wilczym - bieg pamięci


Czyli o moim treningu słów kilka... Bieg Tropem Wilczym jest dla mnie ważny z kilku powodów. Po pierwsze to świetna okazja na uczczenie pamięci Żołnierzy Wyklętych, których historia jest dla mnie niesamowita. Po drugie edycja, w której biorę udział w Żorach, odbywa się w lesie na trasie o długości 5km.

Całą zimę przepracowałem dość solidnie - przynajmniej tak mi się wydaje. Wprowadziłem do swojego treningu w tamtym roku nowe elementy. Pojawiły się ćwiczenia siłowe w domu, są podbiegi, jest więcej kilometrów. Dotąd byłem z tego wszystkiego niesamowicie zadowolony. Ostatnim czasem zacząłem jednak myśleć o biegu Tropem Wilczym 2016. Wtedy okazało się, że ja bardzo dawno nie biegłem żadnej 5tki. Zastanawiałem się jak to teraz będzie biec tak szybko. Chciałem zrobić jakieś testy podczas ostatnich treningów. Cały czas przeszkadzały mi jednak jakieś objawy przeziębienia. Dziś był start. Pobiegłem na 20:41 - trasa była delikatnie dłuższa niż 5km. Endomondo pokazało średnie tempo 4:01. Z jednej strony jestem strasznie zadowolony, bo zająłem 16/294 miejsce OPEN i byłem 3 w swojej kategorii wiekowej...

Z drugiej strony uświadomiłem sobie, że rok temu byłem w tym biegu 18ty w OPEN. Wtedy pobiegłem na czas 21:31, a dokładnie pamiętam ten luz podczas biegu po lesie. Dziś nie było luzu. Ta strona miała pokazać moje przygotowania do biegów ultra, nie może być więc tylko o sukcesach. Pomimo lepszego czasu, świetnego miejsca, z którego jestem bardzo zadowolony, czas wyciągnąć pewnie wnioski. Chciałem biegać 5km regularnie poniżej 20minut. Na razie pobiegłem tak tylko raz w życiu (MAJ 2015). Coś trzeba z tym zrobić, idzie wiosna - czas na interwały! Wielu powie, że takie prędkości nie są potrzebne do biegów górskich - a ja się z tym zgodzę... ALE... większe prędkości, to nowe granice bólu, które potrafimy znieść. To już na pewno przyda się w górach. Plan na wiosnę: znaleźć czas na interwały, katować się. Pomimo tych wniosków stwierdzam, że bieg był świetny. Mam już drugi krążek z tej imprezy oraz drugą koszulkę. Prezentują się, jak widać na zdjęciach, bardzo dumnie :D .

Dzięki Sonia ( :* ) za dziś :) !! Za rok jedziemy na kolejny test...