Plany na przyszłość 21 Historia zawodów 82 Blog 103 Tatry 40 / 110 Góry w Polsce 1 Góry na Świecie Projekty 2 Sprzęt Statystyki

Biegowe podsumowanie roku 2017!


Co to był za rok! Rzeczy, które podziały się w ciągu sezonu 2017 kompletnie mnie zaskoczyły. Jestem bardzo zadowolony z ilości oraz jakości zmian, które udało mi się wprowadzić w życie. Druga część roku to było całkowite szaleństwo. Czas na małe podsumowanie :) - zapraszam!

Ten sezon był moim pierwszym w pełni górskim. W związku z tym nie miałem wobec siebie większych oczekiwań odnośnie osiąganych czasów. Nastawiłem się raczej na zupełnie inne rzeczy. Chciałem się trochę lepiej poznać, zwiększyć siłę oraz wytrzymałość i zdobyć cenne doświadczenie. Celem głównym było zebranie punktów potrzebnych do wzięcia udziału w losowaniu pakietu na Bieg Ultra Granią Tatr.
Jeżeli chodzi o ten główny cel to został zrealizowany w 100%. Punkty mam, będę się losować za rok, a wtedy zobaczymy co dalej. Mam już w głowie plan na każdą ewentualność. Skoro udało się zebrać punktu, to udało się także zdobyć sporo doświadczenia. Na moim koncie jest już 11 maratonów, z czego aż 6 górskich. Dodatkowo ukończyłem także 3 kolejne ultramaratony, każdy na dystansie dłuższym niż ubiegłoroczna Krynica. Pierwsza setka nie poszła za dobrze - głównie dlatego, że jestem jeszcze za słaby na taki wysiłek, ale jestem bardzo zadowolony z postępów na dystansie do 70km. W Lądku Zdrój pobiegłem dystans o 4km dłuższy, z podobnym przewyższeniem, aż o 2.5 godziny szybciej niż rok temu.
Nie byłoby tego wszystkiego bez zmian w treningu. Dużo więcej czasu poświęcam teraz czemuś sensownemu. Wprowadziłem wiele nowych jednostek. Regularnie biegam odcinki 100/200/250/1000 metrowe. O wiele częściej zaglądałem na moją ulubioną hałdę, a jak już tam byłem, to siedziałem tam także o wiele dłużej niż kiedyś. To wszystko spowodowało, że zaczęły pojawiać się sukcesy:
  • 6 razy udało mi się stanąć na podium, z czego aż 4 razy w kategorii OPEN
  • 2 biegi wygrałem, co jest dla mnie niesamowitym zaskoczeniem, a z drugiej strony piękną nagrodą
  • Pobiegłem 10km (nieoficjalnie, sam dla siebie) w 38:43
Jeżeli już o sukcesach mowa, to ciężko pominąć te 2 wygrane biegi. Pierwszy z nich - Perły Małopolski, który był chyba przełomowym momentem roku. To tam zmieniłem podejście, uwierzyłem, że coś da się z tym wszystkim zrobić i chyba tylko dlatego przyszła druga wygrana - w BUT10.

Najważniejsze jest jednak dla mnie to, że faktycznie udało mi się pozbyć wielu złych nawyków, poprawiłem kilka bardzo ważnych dla mnie obszarów i po prostu czuję się teraz o wiele lepiej. Moje tegoroczne hasło: ja dopiero zaczynam, jest nadal aktualne. Mam już wstępny plan na 2018 rok, ale o tym napiszę coś za kilka dni. Cele w głowie już są, nowe pomysły na trening także. Jeszcze kilka dni roztrenowania i biorę się ostro do roboty.

Nie byłbym sobą, gdybym nie podał kilku liczb na koniec:
  • Zająłem 91 miejsce w Lidze Biegów Gorskich na około 6000 biegaczy
  • Byłem na 32 miejscu w Mistrzostwach Polski Skyrunning Vertical KM
 

Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku.

Zostaw mi komentarz! Będę bardzo wdzięczny ;)