Plany na przyszłość 11 Historia zawodów 89 Blog 124 Tatry 41 / 110 Góry w Polsce 1 Góry na Świecie 2 Sprzęt Statystyki

Mroczny Luboń Wielki


Zwiedzanie ciekawych zakątków Małopolski w lutym staje się powoli naszą kolejną ciekawą tradycją. Rok temu Poręba Wielka, teraz okolice Rabki Zdrój i wbiegnięcie na Luboń Wielki. Jedna z bardziej specyficznych gór na jakich byłem. Było tam coś dziwnego w powietrzu, idealne miejsce do nakręcenia ciekawego horroru.

Dzień po zawodach mógłby niby być leniwy... ale po co. Wstaliśmy z rana, spakowaliśmy rzeczy i postanowiliśmy wlecieć na Luboń Wielki. Bardzo ładna góra o wysokości 1022m n.p.m. W kierunku szczytu biegliśmy niemal cały czas niebieskim szlakiem. Zrobiliśmy kilka modyfikacji, aby zobaczyć trochę więcej okolicy. Początek bardzo przyjemny, obudziły się wspomnienia z naszej wycieczki po Słowacji w sierpniu. Otaczał nas piękny, bardzo gęsty las. Szlak był dość śliski, ale bez większych problemów radziliśmy sobie bez raczków/raków. Podczas wspinaczki spotkaliśmy na naszej drodze jedną większą grupkę turystów oraz jedną parę nieopodal szczytu. Ciężko opisać to, co zobaczyliśmy po opuszczeniu szlaku. Pięknie ośnieżony las, cudowna panorama na otaczające nas miejscowości i dość stroma ścieżka. Idealne miejsce do treningu.
Na szczycie kolejny raz niesamowity widok. Celowo to podkreślam, bo nie spodziewałem się, że ta góra da mi tyle radości. Warto zwrócić uwagę na wieżę radiową - jest bardzo ciekawie wykonana, oraz na schronisko. W jego środku wiszą zdjęcia ludzi na ścianie po prawej stronie od wejścia, a samo pomieszczenie jest malutkie. Tworzy to wszystko dość specyficzny klimat. Specyficzny... to delikatnie napisane :P . Nie zastanawiając się zbyt długo po prostu zaczęliśmy zbiegać do samochodu. Zbieg w całości niebieskim szlakiem - kolejny raz przez ten sam, piękny las. W drodze powrotnej na szlaku zaczęło robić się tłoczno. Wszystko dlatego, że było już około południa.
Bardzo polecam wycieczkę na Luboń Wielki. Piękne widoki, przyjemny las, kilka małych kapliczek po drodze, sporo łagodnych, ale także ostrych fragmentów. Po chwili namysłu stwierdzam, że to bardzo dobra góra do trenigów biegowych. Jesteśmy ciekawi, czy inni też mają taką opinię o tej górze. Według mnie jest tajemnicza, dość mroczna i bardzo ciekawa. Polecam raz jeszcze!

--> Zapis naszej trasy ;) <--
 

Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku.

Zostaw mi komentarz! Będę bardzo wdzięczny ;)