Plany na przyszłość 10 Historia zawodów 91 Blog 129 Tatry 42 / 110 Góry w Polsce 1 Góry na Świecie 2 Sprzęt Statystyki

BiegajZwiedzajZapier... #2 - Pałac w Sośnicowicach


Korzystając z małej przerwy w startach, postanowiłem wrócić do zwiedzania okolicy. Wolny weekend to idealna okazja na dłuższe wybieganie. Dziś padło na Pałac w Sośnicowicach.

Kilka dni temu przeglądałem mapę w celu wybrania kolejnej miejscowości, w której wcześniej nie byłem. Mieszkam w Gliwicach już ponad 7lat, wypadałoby wreszcie trochę poznać okolice. W sierpniu byłem zobaczyć Zamek w Chudowie. Forma wycieczki bardzo podobna jak poprzednim razem. Ja biegnę, Sonia jedzie na rowerze. Wstaliśmy koło 7:00, to już kolejna sobota, w którą nie mam jak się wyspać - ale coś, za coś :) . Chwilę po 8:00 wystartowaliśmy. Najpierw w kierunku drogi technicznej, która leci wzdłuż autostrady A4. Pogoda piękna, spodziewałem się, że będzie zimniej i za ciepło się ubrałem. Skutki tej decyzji odczuwałem całą drogę. Gdy dotarliśmy do końca drogi technicznej, skręciliśmy w lewo i po około 4km zameldowaliśmy się na miejscu. Malutkie miasteczko, doczytałem, że najmniejsze w woj. Śląskim pod względem liczby ludności. Rynek bardzo przypomina ten z Siewierza, chociaż jest mniejszy i jest na nim tylko... rondo :D Natomiast otaczające go kamienice wydały mi się znajome. To samo tyczy się Kościoła. Sam Pałac niestety nie zrobił na mnie większego wrażenia, ale gdybym tam nie pobiegł, to bym się nie przekonał. Droga powrotna praktycznie taką samą drogą. Niestety dała mi nieźle popalić. Ostatnie kilka km miałem już serdecznie dość. Źle dobrane ubranie mocno się odezwało.
Wycieczka bardzo fajna - wszystko jest lepsze niż zmarnowanie czasu przed laptopem lub w łóżku. W dodatku wyszedł bardzo fajny trening. Udało się natrzaskać 28km, w średnim tempie 5:04. Nie ma źle - jak pogoda pozwoli, to chętnie zaatakuję następną miejscowość, jeszcze w tym roku. Dzięki Sonia :* za fajny poranek :)

Na koniec wrzucam zapis naszej dzisiejszej --> trasy <--.