Berserk On The Top!


Będzie to może mało biegowy post, ale z pewnością dający sporego kopa do dalszej pracy. Dosłownie kilka dni temu miałem przyjemność zostać ambasadorem marki Berserk On The Top. Intuicja podpowiada mi, że będzie to bardzo ciekawa przygoda!

Dlaczego postanowiłem się tym tutaj podzielić? Ostatnio powoli wracam na odpowiednie tory treningowe, a rozpoczęcie współpracy z marką, która wyznaje zasady podobne do moich na pewno bardzo mi w tym pomoże. Nowe doświadczenia zawsze mają to do siebie, że pobudzona ciekawość zachęca do działania.
Od zawsze uważam, że nasz kraj jest najpiękniejszy na świecie, a polskie produkty wcale nie są gorsze od zagranicznych. Promowanie naszych rodzimych produktów poprzez coś, co uwielbiam robić to przyjemność sama w sobie. Cieszę się, że dane mi będzie tego doświadczyć.
O samej marce nie będę się tutaj rozpisywać. Na to przyjdzie jeszcze pora w następnych wpisach, bo od teraz produkty z logiem Berserka będą mi towarzyszyć w każdym górskim (i nie tylko!) wypadzie. Czy przekażą mi trochę nadludzkiej mocy pochodzącej wprost od nieustraszonych wojowników? Wierzę, że tak!
Zaczyna się więc całkowicie nowy rozdział w moim biegowym wariactwie. Aktualną zajawkę trzeba dobrze wykorzystać, bo nadchodzi powoli kolejny ważny start! Do dzieła zatem!

Sklep Berserk - już dziś zapraszam Was do sprawdzenia o czym mowa :)