Dolomity

Zacznę dość banalnie, bo od krótkiej charaterystyki Dolomitów:
znajdują się one w północno-wschodniej części Włoch i mieszczą się w całości na ich terenie. Należą do Południowych Alp Wapiennych w Alpach Wschodnich. Najwyższy szczyty Dolomitów to: Punta Penia (3342 m n.p.m.) w masywie Marmolady. Kraina geograficzna, do której należą Dolomity to Tyrol Południowy, południowa część masywu leży na terenie prowincji Belluno, zachodnia – prowincji Trentino, północna – prowincji Bolzano-Alto Adige/Bozen-Südtirol.
W 2009 roku Dolomity wpisano na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Podróż

W Dolomity z Gliwic podróżowałem samochodem. Dystans jaki przyszło mi pokonać to około 1000km. Nie jestem dynamicznym kierowcą, lubię też co jakiś czas się zatrzymać, dlatego luźno licząć trzeba mieć około 14godzin, aby dotrzeć na miejsce. Droga jaką obraliśmy wiodła przez Ostrawę, Wiedeń, Salzburg oraz Cortinę d’Ampezzo. Czy w przyszłości będę próbować dostać się tam innym środkiem transportu? Raczej nie. Posiadanie własnego samochodu na miejscu jest raczej koniecznie, a koszty podróży wcale nie są duże. Nissan Qashqai dojechał na miejsce na jednym baku, do tego trzeba jeszcze doliczyć winietki do Czech i Austrii. Co nas zaskoczyło? Dodatkowe 11euro, które trzeba było zapłacić w Austrii po przejechaniu najdłuższego tunelu, jaki w życiu widziałem, już w środku Alp.

Garść porad

W Dolomitach, jak już wspomniałem, najlepiej poruszać się samochodem. Większość parkingów jest bezpłatna, a na niektórych jest wprowadzone ograniczenie czasowe. Z tych drugich możemy korzystać po zakupieniu specjalnej niebieskiej tabliczki, na której musimy oznaczyć godzinę przybycia w dane miejsce. Tabliczę można zakupić w miejscach typu sklep z pamiątkami, czy kiosk.
Będąc na miejsc trzeba pamiętać, że wszystkie miejscówki z jedzeniem mają długą przerwę w godzinach po południowych. Po zejściu z gór obiad zjemy raczej dopiero po 18:00. Warto o tym pamiętać.
Pogoda w Dolomitach to kolejna sprawa, o której trzeba wspomnieć. Dowiedzieliśmy się, że pada niemal każdego dnia, ale opady są krótkie i raczej delikatne. Podczas naszego pobytu przekonaliśmy się, że jest w tym sporo prawdy. Temperatury są bardziej przyjazne niż w naszych Tatrach. W większość miejsc można dotrzeć w lekkim stroju.

Moje wyprawy

Miodowe Dolomity (10-17 lipca 2019r.) - nasza wspaniała podróż poślubna. Czy mogłem sobie wymarzyć lepszy start z Alpami? Nie! Miejscowość, do której się udaliśmy do magiczne Alleghe. 7 bajecznych dni, które zaserwowało nam tysiące uśmiechów i wspomnienia do końca życia.

Zdobyte szczyty

Lp. Szczyt
[Wysokość n.p.m.]
1 Lagazuoi
2778
2 Nuvolau
2575