Blog


Piekielny trening na Czantorii [2017-11-10]

Rzecz dla mnie przedziwna - mam wolne z okazji 11go listopada. Zmiana pracy pozwala mi się cieszyć takimi rarytasami. Za tydzień Piekło Czantorii. To chyba mój ulubiony bieg(?!). Przygotowania do niego idą fajnie, czuję się ostatnio rewelacyjnie. Korzystając z dzisiejszego wolnego wpadłem na jedną pętlę - tak żeby sobie przypomnieć o co tam biega. Czytaj dalej...

#bieganie #góry #beskid śląski #czantoria

Korona Beskidu Śląskiego #6 - Malinów i Malinowska Skała [2017-11-04]

Zauważyłem, że jesienią zawsze jest spory problem z pogodą i wszelka aktywność górska jest strasznie utrudniona. No dobra, da się biegać. Trekking jest jednak dość ciężko zorganizować, zwłaszcza, że od co najmniej 2 lat można zaobserwować całotygodniowe gromadzenie się deszczu, który zaczyna spadać z nieba akurat podczas weekendu. Dziś na szczęście nareszcie mieliśmy małe okienko pogodowe + nie byliśmy zajęci. To może oznaczać tylko jedno. Czytaj dalej...

#góry #korona beskidu śląskiego #beskid śląski

X Alpin Sport Tatrzański Bieg Pod Górę [2017-10-22]

Start w Mistrzostwach Polski Skyrunning Vertical KM marzył mi się już w ubiegłych latach. W tym roku trafiłem w idealnym momencie na zapisy, bez większego zastanowienia podjąłem decyzję, że czas najwyższy spróbować swoich sił. Był przepięknie! Czytaj dalej...

#bieganie #góry #tatry #relacja #kasprowy wierch

Złota polska jesień w Szczyrku [2017-10-02]

Wygrana w Beskidy Ultra Trail 10km spowodowała, że do Szczyrku musiałem się wybrać także w niedzielę. Właśnie wtedy, o godzinie 12:00, było rozdanie nagród. Każdą okazję trzeba wykorzystać ;) Czytaj dalej...

#bieganie #góry #beskid śląski #skrzyczne

Beskidy Ultra Trail 10km - na szybkości [2017-10-01]

Sezon 2017 przyniósł mi już tyle radości, że mógłbym nią obdzielić spokojnie kilka następnych lat. Cały czas ciężko pracuję, aby nie było to jednak konieczne. Na każdym etapie postaram się wyrwać nową dawkę radości. Lubię próbować nowych rzeczy, tak aby mieć różne doświadczenia. Moim kolejnym jest górska dyszka. Czytaj dalej...

#bieganie #góry #relacja #beskid śląski

Bieg 7 Dolin [2017-09-10]

Festiwal Biegów w Krynicy! Trzeci raz tam zawitałem, zawitam jeszcze wiele razy (mam nadzieję). Tym razem porwałem się z motyką na słońce i poleciałem cały dystans Biegu 7 Dolin, czyli magiczne 100km! Czytaj dalej...

#bieganie #góry #relacja #ultramaraton

Pierwsze górskie zwycięstwo - Perły Małopolski w Zawoi [2017-08-28]

Sezon nabiera rozpędu. Już za 2 tygodnie będę walczyć na mojej pierwszej setce w życiu. Potrzebuję jej bardzo mocno - to ona da mi ostatnie punkty, które pozwolą mi przystąpić do losowania miejsca na Bieg Ultra Granią Tatr 2019. Setka, setką - chciałem się jeszcze trochę poscigać, bo dawno tego nie robiłem ;) Czytaj dalej...

#bieganie #góry #relacja #półmaraton #perły małopolski

[Tatry] Tatrzańskie szaleństwo na Granacie i Kasprowym [2017-08-18]

Wszystko co dobre, kiedyś musi się skończyć - taka niestety jest bolesna prawda. Nasz ostatni dzień w Tatrach był kompletnie inny, niż go sobie zaplanowaliśmy. Seria przeróżnych wydarzeń spowodowała, że pierwszy raz wyruszyłem pobiegać na tatrzańskich szlakach. Było grubo ;) Czytaj dalej...

#bieganie #góry #tatry #kasprowy wierch #granaty #orla perć

[Tatry] Krywań za zasłoną [2017-08-17]

Poprzednie posty pokazały, że nastawiliśmy się na Słowację. Podobnie było kolejnego dnia naszego urlopu. Po krótkim odpoczynku dnia poprzedniego, tym razem wybraliśmy się na świętą górę Słowaków - Krywań. Miał być to nasz ostatni dzień u naszych południowych sąsiadów, więc innego wyboru po prostu nie było. Jak się bawiliśmy? Zapraszamy! Czytaj dalej...

#góry #tatry #zagranica #tatry słowackie #słowacja #krywań

Bieg na Slodičovský vrch oraz Magurkę [2017-08-16]

Urlop to u mnie zawsze bardzo intensywny okres, pełny aktywności. Nie umiem usiedzieć na tyłku, nic na to nie poradzę. W sumie to chyba nawet nie chcę tego zmieniać ;) W dniu przerwy od walki w Tatrach wybraliśmy się... pobiegać ;) Czytaj dalej...

#bieganie #góry #zagranica #słowacja

[Tatry] Mroczna Mała Wysoka [2017-08-14]

Nastał najpiękniejszy czas w ciągu roku, czas urlopu! Spędzamy go oczywiście w Tatrach i ich najbliższej okolicy. Mamy w planach kilka wycieczek, a jedna z nich już za nami. Pierwszym zdobytym szczytem jest Mała Wysoka, która ma aż 2429m n.p.m. Było niesamowicie - wiele ciekawych momentów, a o widokach nawet nie trzeba wspominać! Czytaj dalej...

#góry #tatry #zagranica #tatry słowackie #słowacja

[Tatry] Szpiglasowy Wierch od D5S! [2017-08-05]

Okres mojego mini roztrenowania dobiegł końca. Biorę się ostro do roboty... ale od jutra! Dziś wpadłem w Tatry w bardzo zacnym składzie. Razem z Sonią, Mamą oraz Siostrą uderzyliśmy na Szpiglasowy Wierch od strony Doliny Pięciu Stawów, a dalej zeszliśmy do Morskiego Oka. Czytaj dalej...

#góry #tatry #dolina roztoki #dolina 5 stawow

Korona Beskidu Śląskiego #5 - Wielki Stożek i Kiczory [2017-07-30]

Po ostatnim szaleństwie podczas Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich przyszedł czas na krótki okres odpoczynku. Zaplanowałem 2 tygodnie resetu, podczas których nie będzie ani jednej konkretnej jednostki treningowej... no oczywiście poza 2-3 krótkimi rozbieganiami w tempie wysoce konwersacyjnym. Nie przeszkodziło mi to jednak w kolejnym wypadzie w ramach Korony Beskidu Śląskiego. Czytaj dalej...

#góry #korona beskidu śląskiego #beskid śląski

Ultra Trail #DFBG [2017-07-23]

Dolnośląski Festiwal Biegów Górskich 2017 przechodzi do historii. Spędziliśmy świetną, pełną emocji dobę w Lądku Zdrój. Festiwal ma swój unikalny klimat - na pewno będziemy planować ponowną wizytę w przyszłym roku. A co dokładnie się działo? Czytaj dalej...

#bieganie #góry #relacja #ultramaraton #kotlina klodzka

I Bieg Do Źródeł Wisły [2017-07-09]

Ostatnio lubię biegać, lubię się ścigać sam ze sobą na treningach, lubię się zmęczyć. Przynosi mi to straszną frajdę. opisywany start nie był planowany, ale mój humor podpowiedział mi 'wystartuj'. Tak właśnie zrobiłem i okazało się to strzałem w 10! Bawiłem się doskonale :) Czytaj dalej...

#bieganie #góry #relacja #beskid śląski #półmaraton

[Tatry] Czerwone Wierchy! [2017-06-24]

Jednym z najważniejszych powodów ograniczenia liczby startów biegowych w tym roku było danie sobie szansy odwiedzania gór jak najczęściej. Pomimo, że uwielbiam sportową rywalizację, zdecydowałem, że w tamtym roku straciłem zbyt wiele 'dobrych' weekendów, czyli takich z pogodą w górach. W tym roku czas sobie odbić stracone chwile! Ruszamy z kolejną przygodą :) Czytaj dalej...

#góry #tatry

Korona Beskidu Śląskiego #4 - Horzelica spacerowo [2017-06-18]

Po baaardzo długiej przerwie czas wrócić do Korony Beskidu Śląskiego. Projekt zszedł nam lekko na drugi plan ostatnim czasem. Dziś, korzystając z kolejnego pobytu w Brennej, zaliczyliśmy jeden z niższych szczytów. Wycieczka idealna na niedzielny spacer - krótko i na temat. Czytaj dalej...

#góry #korona beskidu śląskiego #beskid śląski

XIV Bieg Rzeźnika [2017-06-12]

Bieg Rzeźnika za mną. Czekałem na ten moment bardzo, bardzo długo. Wczoraj był zwariowany dzień, towarzyszyła mi masa różnych emocji, bardzo często kompletnie skrajnych. Jak było? Postaram się to teraz jakoś sensownie przedstawić. Czytaj dalej...

#bieganie #góry #relacja #bieszczady #ultramaraton

Treningowo przez Klimczok, Szyndzielnię... aż do Błatniej. [2017-06-04]

Za tydzień Bieg Rzeźnika. Nie wiem osobiście, co do końca o nim myśleć. Na pewno jest to dla mnie duża niewiadoma, bo takiego dystansu jeszcze nie biegłem. Nie przejmuję się tym jednak nadmiernie, bo mój plan nie zawiera ścigania, gonienia wyniku, tylko po prostu przeżycie. Liczę, że właśnie to uda mi się zrobić, a przy okazji świetnie się bawić. Czytaj dalej...

#bieganie #góry #beskid śląski #klimczok #trzy kopce #stołów #błatnia

[Tatry] Pierwszy raz w Piątce + wycof z Koziego [2017-05-27]

Od pewnego czasu w moim życiu powstała nowa zależność. Nawet udało mi się już ją zbadać, zweryfikować i potwierdzić. Głosi ona: "im dłużej nie byłem w Tatrach, tym gorzej". Twórcze? Owszem. Prawdziwe? Owszem. Zatem pojechałem, jak zwykle z Sonią. Odwiedziliśmy tym razem nowe dla nas miejsce. Jakoś do Piątki wcześniej nie było nam po drodze. Czytaj dalej...

#góry #tatry #kozi wierch #dolina roztoki #dolina 5 stawow

III Półmaraton Wiślański [2017-05-21]

W tym roku mam same długie, wolne i ciężkie starty. Są jednak 'miłe' akcenty. Jeden z nich miał miejsce dzisiaj w Wiśle. Początkowo miałem dziś biec półmaraton górski w Szczawnicy. Jakiś czas temu zmieniłem jednak swoje plany i pobiegłem to samo, ale bliżej domu. Ważnym wydarzeniem dzisiejszego dnia był górski debiut mojej Mamy, która walczyła na trasie 10km! Zaczynamy! Czytaj dalej...

#bieganie #góry #relacja #beskid śląski #półmaraton

[Chorwacja] Setki schodów w Rijece [2017-05-07]

Od bardzo dawna nie wyjeżdżałem poza granice naszego pięknego kraju. Aktualnie moja Siostra Olga przebywa przez pół roku w malowniczej Rijece, była więc to doskonała okazja na odwiedzenie Jej w Chorwacji. Za nami mocno intensywne 2 dni, a biorąc po uwagę moje ostatnie obciążenie treningowe... masakra! Czytaj dalej...

#bieganie #góry #zwiedzanie #chorwacja #zagranica

W cztery oczy z Czantorią [2017-05-04]

Po dość ciężkim, wymagającym i bardzo intensywnym kwietniu, czas na treningowy maj. Na ten miesiąc mam zaplanowany jeden start na dystansie półmaratonu w Wiśle. W porównaniu do poprzedniego miesiąca można zatem powiedzieć, że będzie luzik. Nic bardziej mylnego. Chcę teraz skupić się na mocnym treningu, wzmocnić jeszcze troszkę wytrzymałość przed czerwcowym Rzeźnikiem. Czytaj dalej...

#bieganie #góry #beskid śląski #czantoria

Wielka Prehyba - top100 w tonach błota i śniegu [2017-04-22]

Na start w tej imprezie czekałem bardzo, bardzo długo. Bieg pierwszy raz widziałem 2 lata temu, ale wtedy byłem za kiepski. Rok temu przegapiłem zapisy, aż wreszcie udało się! Jeden z lepszych startów w moim życiu po wieloma względami, ale może zacznę od początku :) Czytaj dalej...

#bieganie #góry #relacja #maraton #pieniny

Krótki, ale intensywny trening na Klimczoku oraz Trzech Kopcach [2017-04-09]

Kolejny wypad w Beskid Śląski za mną. Tym razem byliśmy tam, na dosłownie kilka godzin. Wpadliśmy do Brennej na mały odpoczynek od miasta. Pogoda może nie była idealna do odpoczynku, natomiast do biegania jak najbardziej. Skoro byłem już tak blisko... to nie mogłem sobie darować i na godzinkę wyskoczyłem w las. Czytaj dalej...

#bieganie #góry #beskid śląski #klimczok #trzy kopce