Blog


W cztery oczy z Czantorią [2017-05-04]

Po dość ciężkim, wymagającym i bardzo intensywnym kwietniu, czas na treningowy maj. Na ten miesiąc mam zaplanowany jeden start na dystansie półmaratonu w Wiśle. W porównaniu do poprzedniego miesiąca można zatem powiedzieć, że będzie luzik. Nic bardziej mylnego. Chcę teraz skupić się na mocnym treningu, wzmocnić jeszcze troszkę wytrzymałość przed czerwcowym Rzeźnikiem. Czytaj dalej...

#bieganie #góry #beskid śląski #czantoria

Krótki, ale intensywny trening na Klimczoku oraz Trzech Kopcach [2017-04-09]

Kolejny wypad w Beskid Śląski za mną. Tym razem byliśmy tam, na dosłownie kilka godzin. Wpadliśmy do Brennej na mały odpoczynek od miasta. Pogoda może nie była idealna do odpoczynku, natomiast do biegania jak najbardziej. Skoro byłem już tak blisko... to nie mogłem sobie darować i na godzinkę wyskoczyłem w las. Czytaj dalej...

#bieganie #góry #beskid śląski #klimczok #trzy kopce

Beskidzka 160 na Raty - Maraton górskich doznań [2017-04-01]

Długo czekałem na mój czwarty start w Beskidzkiej 160 na Raty. Wiązałem z tym biegiem wielkie nadzieje - miał to być mój test aktualnej formy, bez nadmiernego ciśnienia i z dobrą zabawą. Rzeczywistość kolejny raz okazała się jednak inna, a życie zrobiło mi 'wspaniały' kawał z okazji 1go kwietnia. Zamiast fajnego testu, wyszedł jeden z najczarniejszych dni mojego biegania. Najczarniejszy pod względem wyzwań, z jakimi przyszło mi się zmierzyć na trasie. Czytaj dalej...

#góry #relacja #beskid śląski #beskidzka 160 #czantoria

Korona Beskidu Śląskiego #3 - Na audiencji u królowej Czantorii [2017-03-11]

Po mocnym początku roku, ostatnio byliśmy na lekkim odwyku od gór. Wszystko to sprawiło, że znowu nabrałem ogromnej ochoty do wycieczek. Pogoda w kraju nie jest teraz idealna do długich, trudnych wypraw, więc uderzyliśmy w Beskid Śląski na... Czantorię! Moją ulubienicę! Czytaj dalej...

#góry #korona beskidu śląskiego #beskid śląski #czantoria

Korona Beskidu Śląskiego #2 - Gorący Stołów i wietrzna Błatnia [2017-01-28]

Styczeń jest bardzo intensywny i obfity w górskie wędrówki. 4ty weekend z rzędu spędziliśmy z miłą i przyjemną wycieczką w tle. Tym razem znowu byliśmy w Brennej, więc korzystając z okazji wyskoczyliśmy na Błatnią, po drodze zaliczając Stołów. Czytaj dalej...

#góry #korona beskidu śląskiego #beskid śląski #stołów #błatnia

Korona Beskidu Śląskiego #1 - Mroźny Klimczok i Trzy Kopce [2017-01-08]

Szukając sobie wyzwań na 2017 rok natrafiłem w internecie na projekt o nazwie Korona Beskidu Śląskiego. Kilka lat temu, kiedy jeszcze nie biegałem, postanowiłem, że kiedyś przejdę wszystkie szczyty tamtych okolic. Wtedy jakoś brakło motywacji - dziś reaktywacja. Na pierwszy ogień: Klimczok oraz Trzy Kopce. Czytaj dalej...

#góry #korona beskidu śląskiego #beskid śląski #klimczok #trzy kopce

Eliminator - górska masakra na Czantorii [2016-11-27]

Ciężko mi wytłumaczyć moją relację z Czantorią. Niemożliwe jest wyrażenie słowami moich myśli, gdy dziś kolejny raz wstawałem z samego rana - tylko po to, żeby jechać dostać po tyłku na mojej ulubionej górze Beskidu Śląskiego. Tak, dziś był Eliminator. Czy była to 'górska masakra'? Zapraszam na moją relację z tego pięknego wydarzenia. Czytaj dalej...

#relacja #beskid śląski #czantoria

Beskidzka 160 na Raty - Witaj w Piekle synu, ponownie... [2016-11-19]

Po tym jak pod koniec 2015roku, w ramach Piekła Czantorii, pokonałem swój pierwszy maraton górski w czasie 9godzin i 4minuty, byłem pewny, że ten bieg na stałe wpisze się do mojego kalendarza biegowego. Trasa potrafi upodlić, zabić w Tobie resztki godności i człowieczeństwa. Nie inaczej było w tym roku. Czytaj dalej...

#relacja #beskid śląski #beskidzka 160 #czantoria

Marszobiegiem na Baranią Górę [2016-08-20]

Weekend, fajna pogoda, wolne popołudnie. Rano musiałem załatwić jedną sprawę, później nie usiedziałem długo w domu. Szybkie pakowanie plecaka, kilku ubrań do siatki. Następnie lecę do samochodu, zbieram Sonię, zakupy i jedziemy! Czytaj dalej...

#beskid śląski #barania góra

Beskidzka 160 na Raty - Wiosna? w Goleszowie i 24 fajne kilometry [2016-04-10]

Drugie starcie z Beskidzką 160 na Raty za mną. Kolejny startowy weekend. Wiosna jest bardzo intensywna i nie ma czasu na sen. Dziś wybrałem najkrótszy wariant, bo najpierw trzeba nauczyć się biegać po górach, dopiero później walczyć na poważnie. Czytaj dalej...

#góry #relacja #beskid śląski #beskidzka 160

Beskidzka 160 Na Raty - Maraton - Ustroń 2015 [2015-11-23]

Nadszedł sądny dzień! Czekałem na ten start kilka miesięcy. Przygotowania mogły być lepsze - ale zawsze mogą. Wydawało mi się, że dałem z siebie tyle ile tylko mogłem. W nocy około 3:30 byłem już w drodze do Ustronia. Po niecałej godzinie zameldowałem się na miejscu. Od razu ruszyłem po pakiet, później śniadanie, przygotwanie do biegu i odprawa techniczna. Czytaj dalej...

#góry #relacja #beskid śląski #maraton #beskidzka 160 #czantoria