Plany na przyszłość 21 Historia zawodów 82 Blog 103 Tatry 40 / 110 Góry w Polsce 1 Góry na Świecie Projekty 2 Sprzęt Statystyki

Blog


Korona Beskidu Śląskiego #4 - Horzelica spacerowo [2017-06-18]

Po baaardzo długiej przerwie czas wrócić do Korony Beskidu Śląskiego. Projekt zszedł nam lekko na drugi plan ostatnim czasem. Dziś, korzystając z kolejnego pobytu w Brennej, zaliczyliśmy jeden z niższych szczytów. Wycieczka idealna na niedzielny spacer - krótko i na temat. Czytaj dalej...

#góry #korona beskidu śląskiego #beskid śląski

XIV Bieg Rzeźnika [2017-06-12]

Bieg Rzeźnika za mną. Czekałem na ten moment bardzo, bardzo długo. Wczoraj był zwariowany dzień, towarzyszyła mi masa różnych emocji, bardzo często kompletnie skrajnych. Jak było? Postaram się to teraz jakoś sensownie przedstawić. Czytaj dalej...

#bieganie #góry #relacja #bieszczady #ultramaraton

Szybka analiza przedbiegowa #5 - niech będzie rzeźnia! [2017-06-09]

Piątek, piąteczek, piątunio! Dla wielu oznacza pewnie to jakąś niezłą imprezę, a dla mnie... także! Już jutro, już za kilkanaście godzin ruszam w Bieszczady. Czekam na tego cholernego Rzeźnika tak długo... niech zabawa już się zacznie! Czytaj dalej...

#bieganie

Treningowo przez Klimczok, Szyndzielnię... aż do Błatniej. [2017-06-04]

Za tydzień Bieg Rzeźnika. Nie wiem osobiście, co do końca o nim myśleć. Na pewno jest to dla mnie duża niewiadoma, bo takiego dystansu jeszcze nie biegłem. Nie przejmuję się tym jednak nadmiernie, bo mój plan nie zawiera ścigania, gonienia wyniku, tylko po prostu przeżycie. Liczę, że właśnie to uda mi się zrobić, a przy okazji świetnie się bawić. Czytaj dalej...

#bieganie #góry #beskid śląski #klimczok #trzy kopce #stołów #błatnia

[Tatry] Pierwszy raz w Piątce + wycof z Koziego [2017-05-27]

Od pewnego czasu w moim życiu powstała nowa zależność. Nawet udało mi się już ją zbadać, zweryfikować i potwierdzić. Głosi ona: "im dłużej nie byłem w Tatrach, tym gorzej". Twórcze? Owszem. Prawdziwe? Owszem. Zatem pojechałem, jak zwykle z Sonią. Odwiedziliśmy tym razem nowe dla nas miejsce. Jakoś do Piątki wcześniej nie było nam po drodze. Czytaj dalej...

#góry #tatry #kozi wierch #dolina roztoki #dolina 5 stawow

III Półmaraton Wiślański [2017-05-21]

W tym roku mam same długie, wolne i ciężkie starty. Są jednak 'miłe' akcenty. Jeden z nich miał miejsce dzisiaj w Wiśle. Początkowo miałem dziś biec półmaraton górski w Szczawnicy. Jakiś czas temu zmieniłem jednak swoje plany i pobiegłem to samo, ale bliżej domu. Ważnym wydarzeniem dzisiejszego dnia był górski debiut mojej Mamy, która walczyła na trasie 10km! Zaczynamy! Czytaj dalej...

#bieganie #góry #relacja #beskid śląski #półmaraton

Zrobiłem to! [2017-05-18]

Czasami w życiu tak bywa, że pomimo tego, że bardzo nam na czymś zależy... to za diabła nie możemy do tego dobiec. Często osiągnięcie celu jest trudne, ale jak już się uda, to jest to niesamowita safysfakcja. Tak właśnie miałem wczoraj, po podjęciu spontanicznej decyzji na początku treningu, który miał być szybki... i był! Czytaj dalej...

#bieganie

BiegajZwiedzajZapier... #7 - Kościół św. Mikołaja w Kozłowie [2017-05-14]

Nareszcie zrobiło się odrobinę cieplej! Okropna pogoda, która ciągnie się od kilku miesięcy już powoli mnie dobija. Człowiek chciałby trochę ciepła, trochę słońca, a tu ciągle jest zimno i pada. Prognozy na dzisiejszy dzien były jednak tak wspaniałe, że już od kilku dni siedziałem i czekałem na ten dzień, na to słońce! Czytaj dalej...

#bieganie

[Chorwacja] Setki schodów w Rijece [2017-05-07]

Od bardzo dawna nie wyjeżdżałem poza granice naszego pięknego kraju. Aktualnie moja Siostra Olga przebywa przez pół roku w malowniczej Rijece, była więc to doskonała okazja na odwiedzenie Jej w Chorwacji. Za nami mocno intensywne 2 dni, a biorąc po uwagę moje ostatnie obciążenie treningowe... masakra! Czytaj dalej...

#bieganie #góry #zwiedzanie #chorwacja #zagranica

W cztery oczy z Czantorią [2017-05-04]

Po dość ciężkim, wymagającym i bardzo intensywnym kwietniu, czas na treningowy maj. Na ten miesiąc mam zaplanowany jeden start na dystansie półmaratonu w Wiśle. W porównaniu do poprzedniego miesiąca można zatem powiedzieć, że będzie luzik. Nic bardziej mylnego. Chcę teraz skupić się na mocnym treningu, wzmocnić jeszcze troszkę wytrzymałość przed czerwcowym Rzeźnikiem. Czytaj dalej...

#bieganie #góry #beskid śląski #czantoria

Wielka Prehyba - top100 w tonach błota i śniegu [2017-04-22]

Na start w tej imprezie czekałem bardzo, bardzo długo. Bieg pierwszy raz widziałem 2 lata temu, ale wtedy byłem za kiepski. Rok temu przegapiłem zapisy, aż wreszcie udało się! Jeden z lepszych startów w moim życiu po wieloma względami, ale może zacznę od początku :) Czytaj dalej...

#bieganie #góry #relacja #maraton #pieniny

Szybka analiza przedbiegowa #4 - regeneracja [2017-04-17]

Od początku roku wiedziałem, że kwiecień będzie bardzo ważnym miesiącem w tym roku. Odważyłem się na dwa poważne, długie starty w krótkim odstępnie czasu. W dodatku oba są górskie. Czytaj dalej...

#bieganie

Krótki, ale intensywny trening na Klimczoku oraz Trzech Kopcach [2017-04-09]

Kolejny wypad w Beskid Śląski za mną. Tym razem byliśmy tam, na dosłownie kilka godzin. Wpadliśmy do Brennej na mały odpoczynek od miasta. Pogoda może nie była idealna do odpoczynku, natomiast do biegania jak najbardziej. Skoro byłem już tak blisko... to nie mogłem sobie darować i na godzinkę wyskoczyłem w las. Czytaj dalej...

#bieganie #góry #beskid śląski #klimczok #trzy kopce

BiegajZwiedzajZapier... #6 - Kościół p.w. św. Michała Archanioła w Żernicy [2017-04-08]

Minął już tydzień od Beskidzkiej 160 na Raty. Regeneracja przeszła bardzo sprawnie i bez większych problemów. Szybko wróciłem do biegania, już we wtorek zrobiłem 20km przy bardzo dobrym samopoczuciu. Bardzo mnie to cieszy, bo już za 2 tygodnie kolejne bardzo wymagające zawody. Jadę do Szczawnicy na długo wyczekiwaną Wielką Prehybę! Czytaj dalej...

#bieganie

Beskidzka 160 na Raty - Maraton górskich doznań [2017-04-01]

Długo czekałem na mój czwarty start w Beskidzkiej 160 na Raty. Wiązałem z tym biegiem wielkie nadzieje - miał to być mój test aktualnej formy, bez nadmiernego ciśnienia i z dobrą zabawą. Rzeczywistość kolejny raz okazała się jednak inna, a życie zrobiło mi 'wspaniały' kawał z okazji 1go kwietnia. Zamiast fajnego testu, wyszedł jeden z najczarniejszych dni mojego biegania. Najczarniejszy pod względem wyzwań, z jakimi przyszło mi się zmierzyć na trasie. Czytaj dalej...

#góry #relacja #beskid śląski #beskidzka 160 #czantoria

[Tatry] Ten z rogami na Giewoncie [2017-03-25]

Góry ciągle uczą nas pokory i cierpliwości. Taki wniosek mogę wyciągnąć po ostatnich dwóch miesiącach. Bezustannie miałem ochotę pojechać w Tatry, zrobić coś 'fajnego'. Niestety nie było to możliwe, bo cały czas pogoda nie była zbyt dobra. W pewnym momencie zaczyna to wkurzać, mocno irytować, a wtedy człowiek dostaje nagrodę w postaci jednego, jedynego dnia... gdzie ma czas, a pogoda jest jak marzenie. Czytaj dalej...

#góry #tatry #giewont

XXVII Perła Paprocan - półmaraton z nową życiówką! [2017-03-19]

Kwiecień zbliża się wielkimi krokami. Tam czekają na mnie 2 ciężkie starty. Pierwszy to około 50km, a drugi to marton górski. W związku z tym obiecałem sobie 3 miesiące odpowiedniego treningu, które aktualnie staram się jak najlepiej realizować. Plan zakładał mocne zwiększenie obciążenia przez pierwsze 3 tygodnie marca. Dobierając starty na ten rok zaplanowałem jeden szybki półmaraton... Czytaj dalej...

#relacja #półmaraton

Korona Beskidu Śląskiego #3 - Na audiencji u królowej Czantorii [2017-03-11]

Po mocnym początku roku, ostatnio byliśmy na lekkim odwyku od gór. Wszystko to sprawiło, że znowu nabrałem ogromnej ochoty do wycieczek. Pogoda w kraju nie jest teraz idealna do długich, trudnych wypraw, więc uderzyliśmy w Beskid Śląski na... Czantorię! Moją ulubienicę! Czytaj dalej...

#góry #korona beskidu śląskiego #beskid śląski #czantoria

BiegajZwiedzajZapier... #5 - Stacja kolejowa w Nieborowicach [2017-03-05]

Czas leci, jak zwykle, bardzo szybko. Chwile temu był sylwester, a już mamy marzec. Za oknem coraz cieplej, co bardzo mnie cieszy. Planowałem od marca nieco podkręcić tempo treningowe, 3 pierwsze tygodnie tego miesiąca chcę uczynić dość intensywnymi. Na razie nawet mi się to udaje, chociaż czasu ostatnio u mnie bardzo niewiele. Dziś z okazji pięknej pogody, niedzieli i chwili wolnego czasu mała wycieczka po okolicy. Moim celem była opuszczona stacja kolejowa w Nieborowicach. Czytaj dalej...

#bieganie

XRUN - Kornatka Cross Run Zima [2017-02-19]

Pierwszy górski start w 2017 roku zaliczony. Było grubo - masa błota, lodu, gleba, dosłownie wszystko czego można oczekiwać od biegania zimą po górach. Są małe straty cielesne, ale było warto. Najkrótszy start 'klasyczny' (bo są jeszcze takie dziwaki jak Eliminator, czy Tatrzański Bieg Pod Górę), wcale nie musi okazać się tym najłatwiejszym. Czytaj dalej...

#bieganie #relacja #beskid wyspowy

Gorce - pierwszy kontakt! [2017-02-18]

Nareszcie nadszedł weekend startowy! Pierwszy górski start w 2017 roku nadchodzi wielkimi krokami. W niedzielę (19.02) biegnę 16to kilometrową pętlę w Kornatce, niedaleko Dobczyc i Myślenic. Skoro jedziemy tak daleko od Gliwic, to warto to wykorzystać i dzień wcześniej zerknąć w kolejne pasmo górskie, w którym jeszcze mnie nie było - Gorce. Czytaj dalej...

#góry #gorce

BiegajZwiedzajZapier... #4 - Kościół św. Bartłomieja w Smolnicy [2017-02-12]

Wiosna coraz bliżej - przynajmniej taką mam nadzieję. Oznacza to, że nadchodzą pierwsze poważne starty. Czas najwyższy zwiększać nieco obciążenie, bo ostatnio nie miałem jakoś ochoty do dłuższych wybiegań. Chyba mam już troszkę dość zimy, ale nie można się tym zasłaniać. Czytaj dalej...

#bieganie

Ruszyliśmy Tyłek w morderczy Beskid Żywiecki... aż na Muńcuł! [2017-02-04]

Wolna sobota, brak planów, nie ma co robić? Chyba powoli zapominam co to znaczy. Gdy tylko znajdzie się mała luka w obowiązkach, szybko się pakujemy i ciśniemy gdzieś polatać. Dziś wycieczka biegowa z Michałem. Były góry, była zabawa, biegania nie było?! Ale jakto?! A no tak... Czytaj dalej...

#bieganie #góry #beskid żywiecki

Korona Beskidu Śląskiego #2 - Gorący Stołów i wietrzna Błatnia [2017-01-28]

Styczeń jest bardzo intensywny i obfity w górskie wędrówki. 4ty weekend z rzędu spędziliśmy z miłą i przyjemną wycieczką w tle. Tym razem znowu byliśmy w Brennej, więc korzystając z okazji wyskoczyliśmy na Błatnią, po drodze zaliczając Stołów. Czytaj dalej...

#góry #korona beskidu śląskiego #beskid śląski #stołów #błatnia

[Tatry] Zimowa żyleta na Kasprowym [2017-01-22]

Czy ja przypadkiem nie wspomniałem w poprzednim wpisie, że nasz apetyt urósł do granic wręcz nieprzyzwoitych? Nawet nie zdawałem sobie sprawy, ile było w tym prawdy. Cały tydzień nie mogłem usiedzieć. Od dawna obserwuję regularnie pogodę w Tatrach, ale to, co działo się w tym tygodniu, to chyba lekka przesada. Kilka dni bez opadów, malejący stopień zagrożenia lawinowego, bezchmurne(!) niebo. No i stało się... Czytaj dalej...

#góry #tatry #kasprowy wierch