Blog


BiegajZwiedzajZapier... #11 - Podzamcze i Góra Birów [2018-11-12]

Przygotowania do Piekła Czantorii można uznać za zakończone. Na kilka dni przed zawodami trzeba odrobinę wyluzować, zwłaszcza, że wczoraj wszedł jeszcze w moje nogi solidny dzień w górach. Na miejsce regeneracji wybrałem Podzamcze i malowniczą okolicę zamku, do którego mam niesamowity sentyment. Czytaj dalej...

#jura

Trzeci wschód słońca na Babiej Górze [2018-11-04]

Moja siódma wizyta na szczycie Diablaka to kolejna nauka gór i tego, że nie można sobie tam niczego planować będąc małym, bezsilnym człowieczkiem. Babia była łaskawa kolejny raz, ale tylko w kilku procentach. Ciekawe kiedy będzie brutalna? Czytaj dalej...

#babia góra #beskid żywiecki

Klubowy weekend z Beskidzką 160 [2018-10-21]

Z Beskidzką 160 jestem silnie związany od samego początku mojej przygody z górskim bieganie. Pierwsze Piekło Czantorii na zawsze zostanie w mojej pamięci i mam nadzieję, że będę mógł tam wracać jeszcze wiele, wiele razy. Tym razem dane było mi spędzić cały weekend z tą fantastyczną ekipą w Ustroniu i wspólnie potrenować. Czytaj dalej...

#relacja #beskid śląski #beskidzka 160

BiegajZwiedzajZapier... #10 - Rudy Wielkie [2018-10-15]

Wycieczkę do miejscowosci Rudy zaplanowałem w swojej głowie już jakiś czas temu. Z okazji kolejnego cudownego poniedziałku postanowiłem ten plan wcielić w życie i wyszło z tego kilka kilometrów fajnej zabawy. Czytaj dalej...

Nocą mniej widzisz, słyszysz natomiast wszystko [2018-10-14]

W mojej głowie rodzi się tyle pomysłów związanych z bieganiem, że zaczynam się poważnie zastanawiać nad tym, czy kiedyś będę mógł po prostu przestać i powiedzieć sobie, że wybiegałem wszystko, co chciałem. Na razie jednak muszę trenować, a później starać się realizować swoje plany, bo tak już mam. Czytaj dalej...

#beskid śląski #klimczok #trzy kopce

10. Silesia Marathon w doborowym towarzystwie [2018-10-07]

Juz w kwietniu, po naszym rodzinnym maratonie, obiecałem Siostrze support na kolejnym podejściu do królewskiego dystansu. Życie jak zwykle było łaskawe i padło na dzień po wymagającym starcie na Babiej. Czytaj dalej...

#maraton

7. Memoriał Wojtka Kozuba [2018-10-06]

Memoriał Wojtka Kozuba to dla mnie przede wszystkim dowód na to, że organizacja biegu to też sztuka. Rok temu niestety nie mogłem wystartować, całe szczęście w tym już dałem radę tam dotrzeć. Kolejne prawie 14km bajecznej zabawy za mną. Zapraszam na relacje z nauki latania. Czytaj dalej...

#babia góra

Beskidy Ultra Trail, czyli 40km w domu! [2018-09-30]

Medycyna zna przypadki nagłego zapomnienia jak się chodzi. Nie jestem jednak pewny czy zna przypadki, gdy dzieje się to regularnie. Czy powinienem się martwić? Na to pytanie odpowiem sobie dopiero jak mi się znowu przypomni jak się to robi, bo teraz i tak nie mam jak się udać do żadnego specjalisty. Czytaj dalej...

#beskid śląski #klimczok #trzy kopce #maraton #stołów #błatnia #skrzyczne

BiegajZwiedzajZapier... #9 - Góra Zborów [2018-09-22]

Lubię jak sobie coś postanowię. W tym roku wracając z urlopu pomyślałem, że fajnie byłoby zobaczyć teraz jak najwięcej nowych miejsc, a nie tylko biegać po oklepanych trasach. Często wystarczy odjechać kilkanaście minut od miejsca pobytu, by zobaczyć coś nowego i dać sobie szansę, żeby się zachwycić. Czytaj dalej...

#jura #szlak orlich gniazd

Bieg na Jaworzynę - dobitka w Krynicy [2018-09-10]

Dzień po ultra przygodzie z Sonią wstałem w doskonałym nastroju. Już jakiś czas temu powiedziałem sobie, że jeżeli tak będzie, to skuszę się jeszcze na małe szaleństwo i wystartuję w Biegu na Jaworzynę. Czytaj dalej...

#beskid sądecki

Debiut Soni w Ultramaratonie! [2018-09-09]

Różni ludzie poznają się w różnych okolicznościach, każdy ma swoje marzenia i cele, które chce zrealizować. Wiele z nich wymaga poświęceń, ogromnego wysiłku, pracy nad sobą miesiącami, a nawet latami. Dwa dni temu dotarliśmy z Sonią do miejsca, do którego biegliśmy ostatnie kilka lat. Czy było warto? Czytaj dalej...

#góry #relacja #ultramaraton #beskid sądecki

BiegajZwiedzajZapier... #8 - Bargłówka [2018-09-03]

Ponad rok nie napisałem żadnego posta z serii BiegajZwiedzajZapier... Strasznie zaniedbałem to zwiedzanie okolicy, pomimo tego, że często przeglądałem mapę i planowałem różne wypady do okolicznych miejscowości. Po urlopie odzyskałem siły do zwiedzania i mam zamiar nadrobić zaległości. Na pierwszy ogień idzie miejscowość Bargłówka! Czytaj dalej...

Wielka Racza oraz Pilsko, czyli zwiedzamy Beskid Żywiecki [2018-08-30]

Drugi tydzień naszego urlopu rozpoczęliśmy od krótkiej, ale intensywnej wizyty w Beskidzie Żywieckim. Pomimo tego, że mamy tam stosunkowo niedaleko, jakoś ciężko nam tam dotrzeć. Postanowiliśmy nadrobić częściowo zaległości i przebiegliśmy prawie 40km po tamtym terenie. Czytaj dalej...

#beskid żywiecki #pilsko #wielka racza

Korona Bieszczad #2 - Bajeczny Halicz i przereklamowana Tarnica [2018-08-26]

Druga odsłona naszej Korony Bieszczad to zwiedzanie początku Głównego Szlaku Beskidzkiego oraz Tarnicy. To właśnie pierwsza część tej wycieczki przekonała mnie w 100% do piękna tamtych rejonów. Czytaj dalej...

#bieszczady #tarnica #halicz

Korona Bieszczad #1 - Smerek i Połoniny [2018-08-24]

Nasze kolejne wspólne wakacje postanowiliśmy spędzić częściowo w Bieszczadach. Tym samym rozpoczynamy naszą przygodę z Koroną Bieszczad, a przed nami kolejne magiczne 30 szczytów. Na pierwszy rzut idą Połoniny Wetlińska oraz Caryńska, a wraz z nimi szczyt Smerek. Czytaj dalej...

#bieszczady #połoniny

[Tatry] Czerwone Wierchy biegowo [2018-08-21]

Pomimo tego, że od Tatra Fest Biegu minęło zaledwnie kilkadziesiąt godzin nie umiałem usiedzieć w miejscu. Niedzielę spędziłem w spokoju, odpoczywają, ale poniedziałek to był już dzień pod znakiem aktywności. Korzystając z urlopu i dalszego pobytu w Kościelisku pobiegliśmy z Sonią na Czerwone Wierchy. Czytaj dalej...

#tatry

[Tatry] Tatra Fest Bieg! [2018-08-19]

Ukończenie jakiegoś wymagającego biegu w Tatrach było od kilku lat jednym z moich największych marzeń biegowych. Tatra Fest Bieg miał być moją pierwszą szansą na spełnienie tego celu. Dzień po biegu czuję się rewelacyjnie, wierzę, że nie ma rzeczy niemożliwych i zapraszam do krótkiej relacji z mojej najpiękniejszej przygody biegowej. Czytaj dalej...

#tatry #ultramaraton #wołowiec #rakoń #grześ

[Tatry] Powrót na Wołowiec [2018-08-13]

Przygotowania do najtrudniejszego startu w tym sezonie mogę uznać za zakończone. Już w najbliższą sobotę zmierzę się z najtrudniejszą trasą w moim życiu, a ostatni spacer po Tatrach potwierdził moje przypuszczenia. Będzie niesamowicie cieżko i nie mam już tutaj najmniejszych wątpliwości. Zapraszam na krótką relację z Trekkingu po jednym z fragmentów trasy Tatra Fest Bieg. Czytaj dalej...

#tatry #wołowiec #rakoń #grześ

Zwiedzanie okolic Magury [2018-08-06]

Pomimo tego, że bardzo często jest nam dane poruszać się po Beskidzie Śląskim, a znaczna część naszych wycieczek ma miejsce w okolicy Klimczoka, Trzech Kopców i Magury, to nadal jest tam kilka ścieżek, które nie są nam znane. Co jakiś czas warto odwiedzić takie właśnie miejsca i odkryć coś nowego. Czytaj dalej...

#beskid śląski #klimczok #trzy kopce

DFBG - Ultra Trail 2018 [2018-07-23]

Pomimo tego, że od zakończenia mojej walki na trasie tegorocznego Ultra Trail w ramach Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich minęły dopiero dwa dni, miałem na temat tego biegu już milion różnych przemyśleń i jeszcze więcej z niego wniosków. Postaram się podzielić najważniejszymi z nich, a przy okazji opowiedzieć jak było. Działo się całkiem sporo, a ostatni weekend utwierdził mnie, że DFBG jest moim ulubionym festiwalem. Czytaj dalej...

#relacja #ultramaraton #kotlina klodzka

Bieg na Pilsko [2018-07-08]

Bieg na Pilsko nie był planowany. Pomysł na wystartowanie pojawił się, gdy zrozumiałem, że biegi alpejskie to jest to. Trasa zdecydowanie najtrudniejsza, jeżeli chodzi o wszystkie tego typu starty w moim kalendarzu w tym roku. Obsada biegu zacna! Ciężko sobie wyobrazić lepszą okazję do sprawdzenia się. Czytaj dalej...

#relacja #beskid żywiecki #pilsko

Korona Beskidu Śląskiego #11 - Kozia Góra [2018-06-30]

Ostatnie tygodnie to seria startów na różnych dystansach. Całe szczęście okres wakacji to więcej treningu, a mniej zawodów. Dzięki temu można wrócić do starych spraw i spróbować dokończyć te, które nadal pozostają otwarte. Czytaj dalej...

#korona beskidu śląskiego #beskid śląski #trzy kopce

Sztafeta podczas IX Rybnickiego Półmaratonu Księżycowego [2018-06-27]

Jak już wspomniałem w poprzednim poście, sobota była bardzo ciekawym dniem w mojej biegowej przygodzie. Po średnio udanej walce na Klimczoku, udałem się z kolegami z pracy do Rybnika. Czekała na nas sztafeta 3x7032m w ramach odbywającego się tam półmaratonu. Czytaj dalej...

#półmaraton

Bieg na Klimczok, czyli Otwarte Mistrzostwa Bielska-Białej w Biegach Górskich [2018-06-26]

Ostatnia sobota (23.06) była kolejnym bardzo ciekawym dniem w mojej biegowej przygodzie. Pierwszy raz przyszło mi walczyć jednego dnia na dwóch frontach. Jeszcze ciekawsze jest to, że rano biegałem po górach, a wieczorem pierwszy raz od bardzo dawna startowałem na asfalcie. Zapraszam do krótkiej notatki z pierwszego startu. Czytaj dalej...

#góry #beskid śląski #klimczok

[Tatry] Tatrzańskie Zoo - Kozi Wierch & Szpiglasowy Wierch w męskim gronie [2018-06-21]

Pomimo sporej ilości startów, dużego zmęczenia treningami, ogromu różnych dziwnych zajęć... nie wyobrażam sobie życia bez odwiedzania Tatr przynajmniej raz na kilka miesięcy. Tym razem wypad był bardzo wyjątkowy: pierwszy raz pojechaliśmy w męskim gronie i od razu działy się rzeczy nietypowe ;). Czytaj dalej...

#tatry #orla perć #kozi wierch #dolina roztoki #dolina 5 stawow