Blog

fot. Mefedron Photography


Biegówki w Szklarskiej Porębie [2020-03-10]

Długo zbierałem się do opisania tego weekendu. Przyczyną wcale nie było moje lenistwo, ale tak naprawdę powód, dla którego wybrałem się do Szklarskiej Poręby - potrzebowałem odpocząć przed nadciągającą przeprowadzką. Teraz, gdy kurz wojenny nieco już opadł mogę wreszcie zdać relację z mojego pierwszego podejścia do nart biegowych! Tak, starałem się nie zabić na biegówkach.

#bieganie #góry #biegówki #karkonosze #góry izerskie

Alpin Sport RMD Winter Run [2020-03-10]

Powrót na trasę RMD Winter Run po dwuletniej przerwie to był strzał w 10! W 2019 roku bieg nie został zorganizowany i chyba wiele osób za nim tęskniło. W tym roku na starcie pojawiło się bardzo dużo mocnych zawodników i ściganie mieliśmy wyborne. Zapraszam na krótką relację z mojego drugiego startu w barwach Non Stop Trail.

#bieganie #góry #beskid śląski

Szybsza Zawierucha [2020-01-26]

To będzie mój rok! - tak sobie powiedziałem pod koniec poprzedniego, 2019, roku. Życie odrobinkę mnie posłuchało, bo oprócz dobrego samopoczucia, przyniosło mi dołączenie do Non Stop Trail! Z takim wsparciem pozostaje mi teraz tylko trenować, a reszta na pewno się uda. Na debiut w nowych barwach wybrałem Zawieruchę. Chciałem się odkuć za trochę nieudany występ sprzed roku.

#relacja #beskid śląski

Wokół Brennej nocą [2019-12-21]

Okres roztrenowania to zawsze dobry moment na zrobienie czegoś nowego. Jako, że od dłuższego czasu próbowałem się umówić ze znajomymi z pracy na wyjście w góry i cały czas ktoś nie miał czasu, to postanowiliśmy iść nocą. Nocą każdy ma czas.

#beskid śląski #klimczok #trzy kopce #stołów #błatnia #survival

Biegowe podsumowanie roku 2019! [2019-12-11]

Największą ciekawostką tego roku, od której po prostu muszę zacząć, jest fakt, że rok ten mogę opisać dwoma słowami, które oddadzą wszystko: pierścień mocy. Zarówno w życiu prywatnym, jak i biegowym, obrączka zrobiła ogromną różnicę i rozpoczęła nową erę.

#bieganie

SpeedLeśnik na koniec [2019-12-02]

Na podsumowanie całego roku jeszcze przyjdzie czas, ale dziś już jedno mogę stwierdzić - skończył się bardzo miło! Start w SpeedLeśniku miał być wisienką na torcie i to się w 100% udało. Trasa oraz atmosfera nie zawiodły i mam kolejnego pewniaka do mojego kalendarza na przyszłe lata.

#relacja #beskid śląski #leśnik

Złote Piekło Czantorii [2019-11-19]

Ten bieg to moja definicja biegu górskiego. To tutaj znajdziemy wszystko to, co uważam za najfajniejsze w tym sporcie. Piekło jest znane z kosmicznych przewyższeń, trudnych zbiegów i trasy, która odbiera ochotę do dalszego trenowania w górach. Mnie już dawno pochłonęło, a w tym roku przy okazji znowu bardzo dużo nauczyło. Zapraszam na mój piąty raz z Czantorią.

#góry #relacja #beskid śląski #beskidzka 160

Górska Przygoda w Wiśle 2019 [2019-11-11]

Ostatnim przetarciem przed finałem tegorocznego sezonu był start w Górskiej Przygodzie w Wiśle. To kolejny bieg, który był na mojej liście biegów, które chcę odwiedzić, od dobrych 2-3lat. W tym roku uznałem, że potrzebuję takiego ściganka i na start udałem się z bardzo dobrym humorem. Przygotowania były co nieco zakłócone, ale stwierdziłem, że nie może mi to przeszkodzić w dobrej zabawie.

#góry #beskid śląski

Gliwicka Dycha [2019-10-27]

Start w Gliwickiej Dyszce zaplanowałem kilka miesięcy temu z dwóch powodów. Po pierwsze uznałem, że fajnie będzie pobiec coś płaskiego w ramach przygotowań do listopadowych kolosów (Piekło Czantorii oraz SpeedLeśnik), po drugie chciałem się pościgać z Dominikiem, który w maju był po kontuzji i walka była nierówna.

#relacja #asfalt

Silesia Race w Węgierskiej Górce [2019-10-04]

Rajdy przygodowe to coś, o czym usłyszałem na początku swojej przygody z bieganiem. Były wtedy dla mnie jak coś kompletnie magicznego, coś nieosiągalnego. Zabawa w sport nauczyła mnie jednak, że rzeczy nieosiągalne nie istnieją, a z życia trzeba brać pełnymi garściami. Jeżeli można przy okazji ciekawie spędzić czas z przyjaciółmi, to mamy definicję prawie idealnego weekendu.

#góry #beskid śląski #rower #rajd przygodowy #kajak

8. Memoriał Wojtka Kozuba [2019-09-16]

Kolejna edycja Memoriału Wojtka Kozuba przechodzi do historii. Ta było bardzo wyjątkowa, bo od przyszłego roku za organizację tego wydarzenia będzie odpowiedzialny Polarsport. Mieliśmy zatem ostatnią szansę, aby sprawdzić atmosferę pod Babią pod dowodzeniem Pauliny. Nie mogłem przepuścić takiej okazji!

#relacja #babia góra #beskid żywiecki

Bieg 7 Dolin - VisegRun 35km [2019-09-13]

Festiwal Biegowy w Krynicy Zdrój co roku jest dla nas bardzo ważnym wydarzeniem. Przeniesienie się na 3 dni do tej biegowej krainy to gwarancja świetnej zabawy, wielkiej radości i ogromnych emocji. Rok po debiucie Soni w ultramaratonie, tym razem postanowiliśmy pobiegać szybciej i powalczyć na krótszym dystansie. Padło na polsko-słowackie 35km!

#relacja #beskid sądecki

Półmaraton Suhara, czyli nie ma wody na pustyni! [2019-08-26]

Przygotowania do Festiwalu Biegowego w Krynicy wkraczają w decydującą fazę. Do zawodów zostało już tylko kilka dni, więc to ostatni moment na mocniejsze przetarcie i niedługo trzeba zacząć odpoczywać. Na jeden ze swoich ostatnich cięższych treningów wybrałem start w Półmaratonie Suhara - imprezie, w której chciałem wystartować już dawno, dawno temu. W tym roku udało się zrealizować ten cel.

#bieganie #relacja #półmaraton #jura #zagłębie

[Tatry] Rakuska Czuba i Kasprowy Wierch podbiegnięte! [2019-08-19]

Długi sierpniowy weekend to dla nas zawsze doskonała okazja do wizyty w Tatrach. Pomimo ogromnego ruchu na drogach, tłumów w górach, my zawsze znajdziemy kawałek miejsca dla siebie i wykorzystamy czas wzorowo. Festiwal Biegowy w Krynicy nadchodzi wielkimi krokami. Chciałbym w tym roku zrobić tam jakiś fajny wynik, więc stwierdziłem, że przy okazji wizyty w Białce Tatrzańskiej zrobię sobie mały obóz siłowy.

#tatry #kasprowy wierch #zagranica #tatry słowackie #słowacja

Miodowe Dolomity #6 - Lagazuoi [2019-08-12]

Zabieram się do napisania tego posta od dłuższego czasu. Wydaje mi się, że podświadomie obawiam się opisać ostatni dzień. Zamknę dziś pewien szczególny etap - analizę naszej podróży poślubnej. Pisanie tego tekstu to nie tylko zrobienie sobie ściągi na przyszłość, to także przeżywanie tamtego dnia na nowo. Zapraszam na podniebny spacer, który zaprowadził nas najwyżej w naszym życiu.

#zagranica #dolomity #alpy #włochy

Upalny 2. Bieg Świętego Dominika [2019-08-11]

Po sporych zmianach w moim podejściu do biegania powoli wracam do startowania w zawodach. Skoro postanowiłem się jeszcze trochę pościgać, to trzeba ten plan realizować i startować na dystansach, które na to pozwalają. Przeglądając kalendarz trafiłem na ciekawy bieg w Ustroniu. Płaska dyszka w tamtych stronach to coś niespotykanego, więc postanowiłem spróbować swoich sił.

#bieganie #asfalt

Miodowe Dolomity #5 - Passo Giau i Lago di Baste [2019-08-06]

Jak mam być szczery to piątego dnia nie bardzo mieliśmy plan na dalszą aktywność. Początkowo zakładaliśmy, że pojedziemy do miejscowości Santa Maddalena, ale całkowicie odrzuciliśmy ten pomysł z powodu odległości. Stwierdziliśmy, że zostawimy sobie coś na drugą wizytę w Dolomitach, a dziś będziemy improwizować...

#zagranica #dolomity #alpy #włochy

Miodowe Dolomity #4 - Chcieliśmy zobaczyć Tofany [2019-08-01]

Czwartego dnia pojawiło się zmęczenie i było ono spodziewane. Prognozy pogody także nie napawały optymizmem. Ogólnie nawet jakoś chęci było brak do poważniejszej aktywności górskiej. Tak czy siak dzień było trzeba jakoś wykorzystać, chociaż do momentu aż zacznie padać.

#zagranica #dolomity #alpy #włochy

Miodowe Dolomity #3 - Tre Cime, Lago di Misurina, Cortina D'ampezzo [2019-07-30]

Nadszedł kulminacyjny dzień naszej podróży! Dziś będzie pięknie, dziś będzie ciekawie - będzie się działo! Trzeciego dnia wybraliśmy się zobaczyć Trzy Siostry (Tre Cime) - symbol Dolomitów, bezdyskusyjną perełkę, którą każdy powinien mieć na swojej liście odwiedzonych miejsc w tamtych pięknych górach. Już sama podróż samochodem dostarczyła nam wielu wrażeń, a później było jeszcze lepiej. Brzmi zachęcająco? Zapraszam!

#zagranica #dolomity #alpy #włochy

Miodowe Dolomity #2 - Cinque Torri [2019-07-27]

Po teoretycznym wypoczynku podczas poprzedniego dnia, przyszedł czas na odwiedzenie pierwszego miejsca, które było polecane przez kilka blogów, które przeglądaliśmy przed przyjazdem w Dolomity. Miejscem tym będzie Cinque Torri. Pięć wież, które na zdjęciach mocno przypominały polską Maczugę Herkulesa - przynajmniej my mieliśmy takie skojarzenia. Po dotarciu do celu okazało się jednak, że bardzo się myliliśmy, a krótka wycieczka stała się niesamowitym przeżyciem.

#zagranica #dolomity #alpy #włochy

Miodowe Dolomity #1 - Lago di Coldai [2019-07-23]

Po czternastogodzinnej podróży, krótkich oględzinach Alleghe i pierwszej włoskiej pizzy byliśmy wykończeni. Planem na pierwszy dzień w Dolomitach był relaks! Z tego powodu postanowiliśmy podjechać autem najwyżej jak to możliwe, chcieliśmy w ten sposób ograniczyć liczbę kilometrów do przebycia na własnych nogach do minimum. Wszystko na razie brzmi jak podróż poślubna? Owszem, ale nie zaczynałbym tej historii w ten sposób, gdyby nie był w niej ukryty jeden, maluteńki haczyk.

#zagranica #dolomity #alpy #włochy

Dwa tygodnie po transformacji [2019-06-23]

Po nieudanym Eliminatorze wspomniałem, że czas na zmiany. Jako, że jestem osobą lekko niecierpliwą długo z tym nie czekałem. Jakby się nad tym chwilę zastanowić... to w sumie na co tutaj czekać?! Chciałbym teraz płynnie przejść przez ostatnie dwa tygodnie i podzielić się z Tobą tym, co u mnie tak naprawdę się zmieniło.

#trening

IV Eliminator - czas wyeliminować błędy! [2019-06-11]

Gdy zaczynałem zabawę w sport nie miałem pojęcia dokąd mnie to zaprowadzi. Gdybym wiedział, to wiele rzeczy od samego początku zrobiłbym o wiele lepiej. Chyba każdy to kiedyś przeżył. Rozczarowanie, później wiele myśli, czas na męską decyzję i oto nadchodzi ona - dobra (miejmy nadzieję) zmiana! Czemu tegoroczny Eliminator był tak kluczowy?

#relacja #beskid śląski #czantoria

[Tatry] Męskie sprawy w Tatrach #2 - Giewont z Kopa na Kasprowy i Sarnia Skała po śnie zimowym [2019-06-09]

Życie ma szaloną prędkość. Ostatnio dzieje się u mnie tyle, że nie pamiętam kiedy nudziłem się chociaż 5minut. Czy za tym tęsknię? Powoli zaczynam, ale nie jest czas i miejsce na marudzenie. Pomimo ogromu zajęć postanowiłem podtrzymać tradycję i z ogromnym wsparciem moich nieustraszonych Kompanów udało się wcielić w życie drugą edycję Męskich Spraw w Tatrach.

#tatry #giewont #kasprowy wierch

Ultra Trail Małopolska 35 [2019-06-08]

Długo słuchałem, czytałem oraz podziwiałem biegi z serii Ultra Trail Małopolska. Kilka miesięcy temu szukaliśmy z Sonią fajnego biegu, który będzie rozgrywany na początku czerwca. Gdy tylko zobaczyłem, że to wszystko się spina, nie miałem wątpliwości. Uderzyliśmy w dystans 35km, który wtedy wydawał mi się rozsądny. Dlaczego teraz uważam inaczej? Ten post będzie relacją z biegu, ale także zapowiedzią sporych zmian biegowych! Jedziemy!

#beskid wyspowy